Powiatowa Amatorska Liga - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 23, wczoraj: 117
ogółem: 276 452

statystyki szczegółowe

Aktualności

COTYGODNIOWE „CACKA KOSIERBA JACKA” - CZĘŚĆ 6,...

  • autor: Jacek74K, 2018-01-12 13:46
COTYGODNIOWE „CACKA KOSIERBA JACKA” - CZĘŚĆ 6, CZYLI...

… „HALÓWKA” Z PRZYMRUŻENIEM OKA ;)

Ligowe rozgrywki futsalowe nr 19 właśnie minęły półmetek. Czas na małe podsumowanie tego co już za nami. Ze zrozumiałych względów zainteresowanie kibiców najbardziej kieruje się w stronę extraligi. Tu trwa walka o „załapanie się” do górnej „piątki”, która w drugiej rundzie między sobą powalczy o tytuł mistrzowski. Jak na razie najlepiej radzą sobie: Solidarność PZL, Pegimek i Dywany Łuszczów. „Solidarni” jako jedyni nadal są bez porażki. Nadzieję na pozostałe dwa miejsca w grupie mistrzowskiej mają jeszcze cztery ekipy. „Drugi oddech” złapał ostatnio SMB Team. Jednak obrońcy trofeum z poprzedniego sezonu, aby liczyć się w grze o „złoto” muszą jeszcze poważnie „zapunktować” w ten weekend. W „grze” liczą się jeszcze: Perła Progres Mełgiew, Metalowcy oraz Soft Bait Systems. Mecze sobotnio-niedzielne dadzą nam ostateczną odpowiedź jakie drużyny dalej zagrają o medale, a które będą się bronić przed spadkiem do I ligi.

Organizatorzy rozgrywek, czyli Starostwo Powiatowe i Ognisko TKKF Świt, zaprosili do współpracy w tym sezonie Patronów Tytularnych i Partnerów, którymi są: MW Sport - Pan Łukasz Wójcik, Neptun - Pan Dariusz Walczak, Olimp Trofea Sportowe - Pani Katarzyna Urban i Hydrocentrum - Pan Andrzej Bernat. Ponadto rozgrywki - jako jedyne w województwie lubelskim - swoim honorowym patronatem objął Pan Zbigniew Bartnik - Prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej.

OLIMP LIGA OLDBOJÓW: WALCZYLI AMBITNIE DO KOŃCA...

Sawa nie dała rady ekipie Misztal Meble, choć trzeba przyznać, że walczyła bardzo ambitnie do samego końca spotkania. Do przerwy po golach Pawła Rodaka i Mariusza Wiśniewskiego było 2:0 dla „misztali”. Po zmianie stron wynik najpierw podwyższył kapitan Mirosław Kalita, a następnie po raz drugi tego dnia Wojciech Lesickiego do kapitulacji zmusił Wiśniewski. W 16 minucie wydawało się, że jest praktycznie „po meczu”. Jak się okazało nic bardziej mylnego. Mecz w tym momencie dopiero się zaczął. W 20 minucie dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Giuseppe Nigro. Dwa gole w odstępie niespełna 30 sekund dodały „skrzydeł” Sawie. Na niespełna dwie minuty przed końcową syreną popularny „Pino” dopełnił swojego hat-tricka. Niestety, pomimo ambitnej postawy, na więcej nie starczyło już czasu ani sił... Dzięki tej wygranej Mirosław Kalita i spółka umocnili się na prowadzeniu w tabeli, choć za ich plecami ze stratą czterech punktów czai się Neptun mający o jeden mecz rozegrany mniej.

Trzeciej porażki w swoim szóstym meczu tego sezonu doznali futboliści z Mełgwi. Obrońcy tytułu mistrzowskiego z Perły Progres ulegli ekipie Solidarności PZL, która dzięki kompletowi „oczek” nadal będzie się jeszcze liczyć w walce o złote medale. Po remisowej pierwszej połowie, w drugiej „solidarni” z minuty na minutę sukcesywnie „punktowali” swoich rywali.

NEPTUN I LIGA: PRZEWAŻYŁ SZALĘ GOLEM Z POŁOWY BOISKA...

O tym jak zacięte i wyrównane były niedzielne mecze pierwszoligowców najlepiej świadczy fakt, że aż pięć z siedmiu rozegranych zakończyło się zaledwie jednobramkową wygraną któregoś z zespołów. Do tego remis 1:1 i zwycięstwo 2:0. Bodaj największe emocje do ostatnich sekund towarzyszyły potyczce Klastmedu z Sierpniem '80 PZL. Na prowadzenie wychodzili raz jedni, a raz drudzy. Rozstrzygnięcie na 3:2 dla „medycznych” nastąpiło dokładnie na 9 sekund przed końcową syreną. Fantastycznym uderzeniem z połowy boiska popisał się Maciej Średnicki. Piłka przy słupku wpadła do siatki bramki strzeżonej przez Mateusza Łysomirskiego.

Za „sześć punktów” zagrał tym razem LTS MW Sport. Najpierw Hubert Rak i spółka w zaległym meczu uporali się z Pokoleniem J.P.II wygrywając 3:2, a następnie w potyczce kolejki zmierzyli się z niepokonaną do tej pory Sawą. Lider wzmocniony powracającym na parkiet Krzysztofem Bonieckim po raz pierwszy w tym sezonie musiał zejść z boiska jako pokonany. „Elteesowcy” wygrywając 2:1 zbliżyli się do przodownika stawki na dystans zaledwie trzech „oczek”. Na gole Patryka Mizury i Adriana Dudy w końcówce kontaktowym trafieniem odpowiedział tylko wspomniany Boniecki.

W tabeli za plecami LTS-u Starostwo Powiatowe oraz Kos-Wit 1997. Ci pierwsi po golach Michała Bujnika oraz Marcelego Muchy nie mieli problemów z pokonaniem ITS-u 2:0. Natomiast „koswitowcy” dalej notują zadyszkę formy. Po przegranej ze Starostwem tym razem tylko zremisowali 1:1 z dużo niżej notowanym TKKF-em Świt.

Szansę na powalczenie o czołową „trójkę” tabeli nadal podtrzymało Creatio Biuro Rachunkowe. Stało się tak dzięki cennej wygranej 3:2 nad OSP Oleśniki. „Kreatywnych” do tego tryumfu poprowadził kapitan Tomasz Kulisz, który zdobył dwa gole. Strażacy z Oleśnik „przebudzili się” dopiero pod koniec drugiej połowy, ale trafienia Krzysztofa Nastulaka oraz Piotra Chruściela nie dały im nawet remisu.

Natomiast okazji na opuszczenie ostatniej lokaty w tabeli nie wykorzystali futboliści Neo.Net, a Pokolenie J.P.II na pewno było w zasięgu „internetowych”. Co prawda rywale prowadzili już w pewnym momencie 3:1, ale po golach Pawła Kozaka i Grzegorza Dudy był już remis. W 23 minucie wygraną Pokolenia przypieczętował kapitan Tobiasz Kaciuczyk.

MW SPORT EXTRALIGA: CZTEROPAK WÓJCIUKA DAŁ KOMPLET!

Oprócz walki na górze, zacięta rywalizacja trwa także na dole tabeli. Przypomnijmy, że w związku z planowaną reorganizacją rozgrywek spadek obejmie zespoły które w końcowej tabeli zajmą miejsca: 10, 9 i 8. Natomiast dopiero 7 pozycja da możliwość udziału w meczu barażowym z wicemistrzem rozgrywek pierwszoligowych. Stąd teraz każdy punkt zdobyty przez ekipy z dolnych regionów tabeli, daje jeszcze nadzieję na utrzymanie. Nie inaczej było w potyczce Antique z Dwójką-Remondis. Choć sytuacja obu drużyn, delikatnie mówiąc jest bardzo trudna, komplet „oczek” daje „antycznym” jeszcze cień nadziei na „lepsze jutro”. „Ojcem” sukcesu w starciu z „chłopakami od Remondisa” był Przemysław Wójciuk, który na swoim koncie tego dnia zapisał „czteropak” goli!

Innym „wygranym” weekendu bez wątpienia jest SMB Team, który w dwóch meczach „ugrał” cztery punkty. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że zarówno w zwycięskiej 1:0 potyczce z Soft Bait System, jak i remisowym 1:1 starciu z Solidarnością PZL ekipa prowadzona przez Artura Banasika walczyła jedynie „gołą” piątką! „Solidarni” po bardzo istotnej wygranej 2:0 nad Pegimekiem stracili dwa „oczka” w końcówce spotkania z mistrzami i oby tych punktów nie zabrakło im w końcowej tabeli sezonu... Bardzo ważne punkty, kosztem walczącego „o życie” M-Techu zdobyli futboliści Perły Progres. Mełgwianie długo nie mogli znaleźć odpowiedniej recepty na defensywę rywali. Wreszcie w 17 minucie do siatki bramki strzeżonej przez Wojciecha Lesickiego piłkę „za trzy punkty” wbił Dawid Kurkiewicz. Mecz Metalowców z Dywanami Łuszczów na prośbę tych pierwszych został przełożony na najbliższą sobotę 13 stycznia.

Kolejne futsalowe emocje już w najbliższą sobotę 13-stego i niedzielę 14-stego stycznia. Zapraszamy na trybuny. Naprawdę warto!!!

Z wirtualnym uściskiem dłoni

Jac(e)K


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [118]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najnowsza galeria

MKS SIEDLISKA PROJEKT
Ładowanie...

Reklama