Powiatowa Amatorska Liga - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 20, wczoraj: 231
ogółem: 246 024

statystyki szczegółowe

Aktualności

COTYGODNIOWE „CACKA KOSIERBA JACKA” - CZĘŚĆ 9,...

  • autor: Jacek74K, 2018-02-09 13:55
COTYGODNIOWE „CACKA KOSIERBA JACKA” - CZĘŚĆ 9, CZYLI...

… „HALÓWKA” Z PRZYMRUŻENIEM OKA ;)

Końcowe odliczanie rozpoczęte. Przed drużynami rywalizującymi w lidze futsalu przedostatni termin rozgrywkowy, który może dać kilka odpowiedzi na nurtujące kibiców pytania. Na pierwszy plan wysuwa się kwestia pierwszego miejsca w Neptun I Lidze. Tu prowadząca Sawa co prawda pauzuje, ale jeśli Klastmed pokona Starostwo Powiatowe to ekipa Giuseppe Nigro będzie już mogła świętować awans do najwyższej klasy rozgrywkowej! Szampany w gotowości powinni także mieć futboliści Neptuna, którzy w niedzielę rozegrają dwa mecze. W przypadku „zgarnięcia” przez Nich kompletu sześciu „oczek”, a jeśli Misztal Meble nie dokona tego samego w potyczkach z Perłą Progres oraz Sawą to Mirosław Ciesielka i spółka bez względu na wynik ostatniej potyczki właśnie z „misztalami” zostaną mistrzami rozgrywek 35+. Natomiast w extralidze wszystko wskazuje na to, że walka o tytuł mistrzowski zakończy się w ostatniej kolejce podczas meczu Solidarność PZL – Dywany Łuszczów...

Organizatorzy rozgrywek, czyli Starostwo Powiatowe i Ognisko TKKF Świt zaprosili do współpracy w tym sezonie Patronów Tytularnych i Partnerów, którymi są: MW Sport - Pan Łukasz Wójcik, Neptun - Pan Dariusz Walczak, Olimp Trofea Sportowe – Pan Piotr Sak i Hydrocentrum - Pan Andrzej Bernat. Ponadto rozgrywki - jako jedyne w województwie lubelskim - swoim honorowym patronatem objął Pan Zbigniew Bartnik - Prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej.     

OLIMP LIGA OLDBOJÓW: NEPTUN SKARCIŁ W KOŃCÓWCE...

Niezwykle ważny, w kontekście walki o złote medale, mecz rozegrały Neptun i Perła Progres. Mełgwianie, aby jeszcze marzyć o obronie tytułu mistrzowskiego sprzed roku musieli to spotkanie koniecznie wygrać. Gdyby tak się stało, przy remisie Misztal Meble z ekipą Solidarności, mieliby tylko dwa „oczka” straty do lidera. Niestety, nawet „pospolite ruszenie” nie przyniosło powodzenia. Neptun, który tego dnia musiał sobie radzić bez pauzującego za żółte kartki Roberta Mirosława zagrał bardzo mądrze „punktując” rywali od pierwszego gwizdka sędziów. Wynik „na styku” utrzymywał się do ostatniej minuty rywalizacji. Jeszcze na 43 sekundy przed końcową syreną było tylko 3:2 dla Neptuna. Nie mający nic do stracenia gracze Perły „odkryli się” i zostali jeszcze dwa razy „skarceni”.

Szansy na wygraną nie wykorzystała ekipa Misztal Meble. Inna sprawa, że Solidarność PZL też ma jeszcze o co walczyć i z góry było wiadomo, że tanio skóry nie sprzeda. Obie drużyny miały swoje okazje, ale zakończyło się bezbramkowym remisem. W ostatnich minutach potyczki w poprzeczkę trafił Krzysztof Chilimoniuk (Solidarność), a słupek „ostemplował” Mirosław Kalita (Misztal)!

NEPTUN I LIGA: „STRZELANKA” DLA STRAŻAKÓW!

Ostatnia kolejka zasadniczej części sezonu w gronie pierwszoligowców przyniosła spodziewane emocje! Na początek Klastmed mocno „przerzedzonym” składem (żółte i czerwone kartki) uległ Neo.Net-owi 0:1 i wydawało się, że w ten sposób „pogrzebał” swoje nadzieje na wejście do grupy mistrzowskiej. Jak się później okazało tak się tylko wydawało... W tym momencie ręce mocno zacierali futboliści Creatio Biuro Rachunkowe, którym aby wejść do czołowej „trójki” wystarczył remis w ostatnim meczu z Kos-Witem. Mieliby tyle samo punktów co „medyczni”, remis 0:0 w bezpośrednim meczu, ale zdecydowanie lepszy bilans bramek z całego sezonu.

Nieoczekiwanie do walki po wygranej 2:0 nas Sierpniem '80 PZL włączył się LTS MW Sport. Dzięki temu „elteesowcy” zrównali się punktami z Klastmedem. W tej sytuacji „creatywni”, aby myśleć o podium musieli swój mecz bezwzględnie wygrać. W przypadku remisu trzy drużyny czekała „mała tabelka”... „Koswitowcy” zagrali fair play i walczyli jak lwy o korzystny dla siebie wynik. Zakończyło się remisem, który zepchnął team Zbigniewa Kawerskiego na czwarte miejsce.

Szansy na powiększenie dorobku punktowego nie zmarnowało Starostwo Powiatowe, które co prawda tylko 3:2, ale uporało się z TKKF Świt. Bramkę na wagę kompletu punktów w 18 minucie gry zdobył Marceli Mucha – w tej chwili lider klasyfikacji najlepszych strzelców w I lidze. „Swoje” zrobiła także Sawa, a przede wszystkim Michał Martyna. Popularny „Martini” zaliczył hat-tricka, a jego zespół 3:0 „ograł” ITS. Giuseppe Nigro i spółka pewnie zmierzają do extraligi i w tej chwili już tylko jakiś kataklizm mógłby ich pozbawić upragnionej promocji na wyższy poziom rozgrywkowy.

Na zakończenie kolejki odbyła się mała „strzelanka” w meczu Pokolenia J.P.II z OSP Oleśniki. W sumie padło aż dziewięć goli. Na początku dwubramkową przewagę „wypracowali” sobie gracze z Oleśnik. Jednak tuż przed przerwą kontaktowe trafienie zaliczył Dawid Piorun. Po zmianie stron role się odwróciły. Po golach Tobiasza Kaciuczyka i Michała Piskora wynik musieli gonić gracze spod znaku OSP. Końcówka przyniosła jeszcze większe emocje. Na 3:3 wyrównał Łukasz Janiak. Chwilę potem Piskor „wyciągnął” wynik na 4:3 dla biało-czerwonych. Strażacy z Oleśnik nie dali za wygraną. Najpierw do kolejnego remisu doprowadził Krzysztof Nastulak, a na niewiele ponad minutę przed końcową syreną szalę wygranej przechylił Dominik Wronka!

MW SPORT EXTRALIGA: CZY KTOŚ ICH ZATRZYMA?

Ostatnio usłyszałem od jednego z kibiców... - Panie nie pisz Pan już nic o Solidarności do końca sezonu, żeby nie zapeszać... Hmm... Ja tam w zabobony nie wierzę, więc napisze, ale krótko. Czy ktoś ich zatrzyma w drodze po „złoto”? W minioną niedzielę rady im nie dał Pegimek, który co prawda zagrał tylko „gołą” piątką, ale to już był ich problem. „Solidarni” zrobili swoje i teraz czekają na ruch Dywanów. Sytuacja na czele tabeli wydaje się być jasna. Jeśli obaj pretendenci do tytułu mistrzowskiego nie „potkną się” po drodze to o wszystkim zadecyduje bezpośredni mecz między zainteresowanymi w ostatniej kolejce. W nim „dywanikom” wystarczy jakakolwiek wygrana, aby powtórzyć swój wyczyn sprzed pięciu lat.

Co jeszcze? Ważna informacja :) Na pozycję lidera wśród strzelców wysunął się Michał Hajkowski z Perły Progres. Jeśli ją utrzyma będzie pierwszym w 19-letniej historii rozgrywek, który dwa sezony z rzędu zdobędzie statuetkę w tej klasyfikacji. Natomiast mełgwianie pokonując wysoko 8:1 Metalowców potwierdzili tylko, że będą się liczyć w walce o podium i niekoniecznie tylko o jego najniższy stopień.

W grupie spadkowej los M-Tech-u i Dwójki-Remondis jest już przesądzony. O szóstą, bezpieczną lokatę walczą jeszcze trzy drużyny. „Swoje” wygrywając 6:1 z „emtechem” zrobił Soft Bait Systems. Teraz „sofciki” czekają co zrobią Antique i SMB Team. Jedno jest pewne, ciekawie w walce o utrzymanie w extralidze będzie nie mniej niż w rywalizacji o tytuł mistrzowski ;)

Kolejne futsalowe emocje już w najbliższą niedzielę 11 lutego. Zapraszamy na trybuny. Naprawdę warto!!!

Z wirtualnym uściskiem dłoni

Jac(e)K

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [77]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najnowsza galeria

ZAKOŃCZENIE HALÓWKI 2014 2015
Ładowanie...

Reklama